Blog > Komentarze do wpisu
Typy ekspertów Polsatu na półfinały PLK

Już w czwartek 18 maja rozpoczynają się półfinały play-off Polskiej Ligi Koszykówki. Eksperci i komentatorzy koszykarscy Polsatu Sport typują, kto awansuje do finału.

 

Na transmisje z wszystkich meczów półfinałowych PLK zapraszamy do Polsatu Sport lub Polsatu Sport Extra zawsze od 17.30. Pierwszy mecz już w czwartek 18 maja. Zagrają sensacyjni zwycięzcy w ćwierćfinałach Polski Cukier Toruń i Energa Czarni Słupsk (jako pierwsi w historii ligi wygrali ćwierćfinał startując z ósmego miejsca). Półfinały mogą potrwać aż do 29 maja.

 

Ekspertami Polsatu Sport, którzy typowali półfinały, są Grzegorz Chodkiewicz, wieloletni trener ligowy; Rafał Juć, wywiadowca Denver Nuggets i reprezentacji Polski; Tomasz Jankowski, były koszykarz reprezentacji Polski i ligowy trener oraz komentatorzy Polsatu Sport Marcin Muras i Adam Romański.

 

Polski Cukier Toruń (4) - Energa Czarni Słupsk (8)

Typ Grzegorza Chodkiewicza: 3:2

Ciekawy pojedynek trenerów: spokojny, analityczny Roberts Štelmahers ze Słupska kontra eksplozywny, energetyczny Jacek Winnicki z Torunia. A za plecami obu panów Mirosław Lisztwan i Ryszard Szczechowiak, którzy o polskim baskecie wiedzą wszystko. W zespole z Torunia odpaliły gwiazdy i to przeważy w zaciętej rywalizacji.

Typ Tomasza Jankowskiego: 1:3

Niewielu przypuszczało, że ekipa z Grodu Kopernika nie przegra meczu w walce z Rosą Radom. Szacunek dla Twardych Pierników się należy, aczkolwiek uważam że to sami radomianie sprawili sobie ten los.

Brakuje natomiast słów uznania dla Czarnych Panter ze Słupska. Štelmahers i jego ferajna po pięciu wyczerpujących meczach odprawili z kwitkiem Anwil, który na medal musi jeszcze poczekać. Rozpędzony Carl - przepraszam, Chavaughn ;) - Lewis jest nie do opanowania i na jego pojedynki z Kylem Weaverem czekam z niecierpliwością. Pod koszem rządzi rewelacyjny David Kravish ale z Panem Krzysztofem Sulimą łatwo nie będzie. Przewagi drużyny ze Słupska upatruję na pozycjach 3-4, gdzie mądrością i skutecznością zadziwia Marcus Ginyard. No i ten niesamowity Mantas Cesnauskis.

Czarni są w meczowym gazie, teraz nie ma dla nich nic niemożliwego. Torunianom zaszkodzić może prawie dwutygodniowa przerwa. Teoretycznie Winnicki dysponuje szerszą rotacją, ale w Gryfii raczej nie wygra.

Typ Rafała Jucia: 3:1

Kto by się spodziewał przed sezonem, że ktoś z dwójki Polski Cukier - Energa Czarni będzie w wielkim finale play-off PLK? Czarni są zdecydowanie na fali wznoszącej, już przeszli do historii jako pierwsza drużyna, która wyrzuciła mistrza sezonu zasadniczego za burtę już w ćwierćfinałach. Słupszczanom nie przyszło to jednak łatwo - potrzebowali aż pięciu meczów, co przy ich siedmioosobowej rotacji może mieć wpływ na przebieg rywalizacji w półfinale. W mojej opinii Polski Cukier to faworyt, ale wiele będzie zależeć od tego czy torunianie znajdą odpowiedź na Chavaughna Lewisa. Teoretycznie Obie Trotter ma wszystko (wzrost, siłę, doświadczenie), żeby zatrzymać gwiazdę Czarnych, ale seria z Anwilem pokazała, że jeden zawodnik to za mało na Lewisa.

Bardzo ciekawie zapowiada się starcie skrzydłowych Kyle Weaver - Marcus Ginyard. Weaver grał w ćwierćfinałach wręcz po profesorsku, ale Ginyard to niedoceniany obrońca, który zawsze gra na sto procent. Czarni po raz kolejny „mogą, ale nie muszą” - widać, że bawią się koszykówką, idealnie trafili z formą. Czy starczy im jednak paliwa?

Typ Marcina Murasa: 3:0

Po pierwsze, Polski Cukier dłużej odpoczywał i ma dłuższą ławkę rezerwowych, a na tym etapie rozgrywek ma to ogromne znaczenie. Po drugie, zespół z Torunia ma tercet, może nie egzotyczny, ale ofensywny: Weaver, Trotter, Wiśniewski. To będzie zestaw trudny do powstrzymania dla Czarnych. A po trzecie, po ostatnim meczu w Radomiu obiecałem Łukaszowi Wiśniewskiemu, że w półfinałach już na pewno na nich postawię i słowa dotrzymuję. I to w sumie jedyna rzecz, która może Polski Cukier zgubić, gdyż w ćwierćfinale mało kto na nich stawiał i chcieli coś udowodnić, a teraz pewnie większość będzie stawiać właśnie na nich i to może uśpić ich czujność. A Czarni nie mają nic do stracenia. A do wygrania... wszystko.

Typ Adama Romańskiego: 3:2

Po serii Anwil - Energa Czarni grzechem byłoby typować w tym półfinale mniej niż pięć meczów. Mimo znakomitego ćwierćfinału słupszczan, faworytem jawi mi się jednak drużyna z Torunia, która świetnie upraszcza grę i ma więcej zawodników zdolnych do skutecznego trafiania najważniejszych rzutów. W pewnym sensie podobne to jest do tego, co oferują Czarni, ale stawiam mały plus za pięć dni wypoczynku więcej przed rozpoczęciem półfinałów. Trzeba też pamiętać, że jest to rewanż za zeszłoroczny ćwierćfinał, co pamięta cały sztab Polskiego Cukru, prawie cały (bez głównego trenera) Energi Czarnych oraz dziewięciu zawodników (w tym Cheikh Mbodj po zmianie barw klubowych).

Na koniec, konstatacja, że w finale będzie po raz pierwszy zespół z Torunia lub ze Słupska jest dla mnie rewelacyjna. W obu przypadkach byłoby to wydarzenie historyczne i znaczące dla koszykówki w obu tych miastach. Także w sensie budowy podstaw pod jeszcze lepsze jutro.

 

Stelmet BC Zielona Góra (2) - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (3)

Typ Grzegorza Chodkiewicza: 1:3

Przeambitnie grająca Polpharma obnażyła braki faworyta. Jeżeli jest to faktyczny obraz wartości Stelmetu, to BM Slam Stal Ostrów ma niepowtarzalną okazję zostać mistrzem Polski (w finale będzie grał z przewagą parkietu).

Typ Tomasza Jankowskiego: 3:2

Mistrzowie z Zielonej Góry na razie nie grają jak mistrzowie. Mieli dużo szczęścia, że nie musieli po raz piąty grać z walczącą Polpharmą. W półfinale również łatwo nie będzie. Ekipa trenera Emila Rajkovicia to jeden z tych zespołów, które pod koszem wyglądają bardzo solidnie. A właśnie w „pomalowanym” może rozstrzygnąć się awans do finału. Shawn King, Szymon Szewczyk, Robert Tomaszek czy Christo Nikołow to mocne chłopiska i doświadczeniem wcale nie odbiegają od... no właśnie, od kogo? Wydaje się, że Vladimir Dragičević jest w polu trzech sekund osamotniony. Nie ma w Zielonej Górze zmiennika, na którego zawsze można liczyć.

Dalej od kosza też jest ciekawie. Maleńki Aaron Johnson wyrósł na lidera zespołu i niewielu jest w lidze obrońców, którzy za nim nadążą. Łukasz Koszarek będzie potrzebował pomocy, a to może oznaczać więcej miejsca dla genialnego ostatnio Marca Cartera czy Kamila Chanasa, który w końcu może odpalić swe rzuty.

Zielonogórzanie powinni szukać przewag na pozycji trzy, gdzie dobrze spisują się Przemysław Zamojski i Karol Gruszecki - kiedy jest na boisku. :) A to może mieć duże znaczenie pod nieobecność Łukasza Majewskiego.

Typ Rafała Jucia: 3:2

Po odpadnięciu Anwilu Stelmet, który zakończył sezon zasadniczy na drugim miejscu, odzyskał przewagę własnego parkietu w play off i myślę, że to może okazać się kluczowe w tej rywalizacji. Zapowiada się nam świetna para, ponieważ zarówno Stelmet, jak i Stal, to bardzo doświadczone ekipy, grające na wysokim poziomie taktycznym. Spodziewam się wyrównanych końcówek. Doświadczenie wbrew myśli „nigdy nie lekceważ mistrza” jest po stronie Stelmetu, ale w tym sezonie - jak choćby w trzecim meczu z Polpharmą - już przydarzały im się niewybaczalne wpadki. Zielonogórzanie mają również lepszą i przede wszystkim szerszą rotację Polaków - co zwłaszcza w obliczu urazów Łukasza Majewskiego i Szymona Szewczyka będzie miało znaczenie.

Już zacieram ręce na te mecze. „Bij mistrza: to wyświechtany frazes, ale po tym, jak Stal przeszła przez ćwierćfinał, widać, że trener Rajković ma grupę zawodników świadomych swojej wartości. Dodatkowego smaczku dodają wątki okołokoszykarskie. Tutaj każdy będzie miał coś do udowodnienia. Jestem ciekaw, co trener Artur Gronek wymyśli na Aarona Johnsona? 

Typ Marcina Murasa: 3:0

Po pierwsze, nie wierzę w to, że Aaron Johnson będzie nie do powstrzymania dla Stelmetu. Po drugie, nie wierzę, że Shawn King zdominuje walkę na tablicach. Po trzecie, na pozycjach 2-3 przewaga Stelmetu jest znacząca. I jeszcze jedno: lubię ryzykować i wiem, że nikt ta nie obstawi, dlatego tak typuję. I tylko mam nadzieję, że „Szewcu” się na mnie nie obrazi.

Typ Adama Romańskiego: 3:1

Po tym, jak odpadł Anwil - mój faworyt do mistrzostwa sprzed dwóch tygodni - jestem zdania, że niebywale trudno będzie zabrać tytuł drużynie z Zielonej Góry. Ma mnóstwo atutów, nikt inny nie jest w stanie tyle rzucić na szalę. Bardzo jestem ciekawy, jak będzie wyglądała obrona Stelmetu na obwodzie przeciwko Aaronowi Johnsonowi i Marcowi Carterowi, bo tu będzie potrzeba sporo kombinowania. Ważne będzie także, czy wszyscy wysocy z Zielonej Góry będą w stanie wytrzymać fizyczną presję stwarzaną przez podkoszowych BM Slam Stali.

Zgadzam się, że im dłużej będzie trwała ta rywalizacja, tym większe szanse mistrzów Polski. Kluczowe będzie, jak z kontuzją pachwiny poradzi sobie Łukasz Majewski. Marzyłby mi się piąty mecz w Zielonej Górze, ale mam wrażenie, że mistrz skończy to wcześniej.

 

TELEWIZYJNY TERMINARZ PÓŁFINAŁÓW PLK:

Polski Cukier Toruń - Energa Czarni Słupsk (mecz 1) w dniu 18 maja (czwartek), godz. 17.30, Polsat Sport

Stelmet BC Zielona Góra - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (mecz 1) w dniu 19 maja (piątek), godz. 17.30, Polsat Sport

Polski Cukier Toruń - Energa Czarni Słupsk (mecz 2) w dniu 20 maja (sobota), godz. 17.30, Polsat Sport

Stelmet BC Zielona Góra - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (mecz 2) w dniu 22 maja (poniedziałek), godz. 17.30, Polsat Sport

Energa Czarni Słupsk - Polski Cukier Toruń (mecz 3) w dniu 23 maja (wtorek), godz. 17.30, Polsat Sport Extra

BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Stelmet BC Zielona Góra (mecz 3) w dniu 24 maja (środa), godz. 17.30, Polsat Sport Extra

Energa Czarni Słupsk - Polski Cukier Toruń (mecz 4*) w dniu 25 maja (czwartek), godz. 17.30, Polsat Sport Extra

BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Stelmet BC Zielona Góra (mecz 4*) w dniu 26 maja (piątek), godz. 17.30, Polsat Sport

Polski Cukier Toruń - Energa Czarni Słupsk (mecz 5*) w dniu 28 maja (niedziela), godz. 17.30, Polsat Sport Extra

Stelmet BC Zielona Góra - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. (mecz 5*) w dniu 29 maja (poniedziałek), godz. 17.30, Polsat Sport

*jeśli będzie konieczny

wtorek, 16 maja 2017, adrom72

Polecane wpisy

  • Czy Taylor zawiódł?

    No cóż. Odbyła się kolejna inspirująca dla mnie dyskusja na Twitterze, która tam jest skazana na niepowodzenie, bo trudno się wyrazić w 140 znakach, albo nawet

  • Spadki, dzikie karty, awanse, liczba drużyn - czy jest prowizorka w PLK?

    Polskikosz.pl nieustannie inspiruje. Teraz tekstem z 22 czerwca http://polskikosz.pl/polska-liga-permanentnej-prowizorki/ prowokuje do odpowiedzi i myślenia, a

  • Kadra B czyli ma to sens

    Parę zdań w kontekście tego tekstu: http://polskikosz.pl/kadra-c-a-k-a-rozszerzona-reprezentacja-rusza-podbijac-chiny/. Od wielu lat jestem orędownikiem stworze