Blog > Komentarze do wpisu
Ryszard Krauze, dziennikarskie śledztwo
Dobroczyńca polskiej koszykówki (i wielu innych dyscyplin) jest dzisiaj bohaterem numer jeden mediów . I ja się zainteresowałem Ryszardem Krauze, ale w kontekście koszykarskim. Wiele razy słyszałem bowiem, że był w reprezentacji Polski juniorów i ogólnie był wybitnym koszykarzem, ale postawił na naukę. Dokładnie powtarza to w najnowszym ?Przekroju" prezes Prokomu Trefla Kazimierz Wierzbicki: - Razem graliśmy w Starcie Gdynia. Grał w koszykarskiej reprezentacji Polski juniorów i miał szansę jechać na olimpiadę w Moskwie. (...) To był świetny zawodnik i tyle na ten temat.

Koniec cytatu. Zawsze mnie intrygowała ta olimpiada w Moskwie.

W Moskwie w 1980 roku grali: Jerzy Binkowski, Krzysztof Fikiel, Dariusz Zelig, Eugeniusz Kijewski, Mieczysław Młynarski, Zdzisław Myrda, Leszek Doliński, Ireneusz Mulak, Justyn Węglorz, Ryszard Prostak, Wojciech Rosiński i Marcin Michalski. Sami wybitni koszykarze! Czy rzeczywiście Krauze mógł się znaleźć w tym gronie?

Szczerze wątpię. Przeszukałem oficjalne dane PZKosz od 1976 roku (Krauze urodził się w 1956), bo od tego roku zaczęły pojawiać się komunikaty centrali koszykarskiej ze składami zespołów. Nazwisko dzisiejszego biznesmena nie pojawia się ani razu, czyli nie grał ani w ekstraklasie, ani w II lidze. W Starcie Gdynia w sezonie 1976/77 grali: Adam Prabucki, Janusz Połubiński, Grzegorz Smakowski, Andrzej Sikorski, Andrzej Dombrowski, Bogdan Bańka, Roman Lamczyk, Krzysztof Bielak, Jan Samotyja, Mirosław Szalczyński, Zbigniew Okupniak i Mirosław Skowroński. Krauzego ani śladu. Nie ma o nim wzmianki także w pracy Krzysztofa Łaszkiewicza 'Polska Koszykówka Męska 1928-2004', w której Pan Krzysztof często wspomina także o rozgrywkach juniorów i reprezentacji młodzieżowych.

Być może Krauze grał w II lidze wcześniej (Start Gdynia występował w II lidze także w sezonach 74/75 i 75/76). Być może był sporym talentem, ale na pewno nie był świetnym zawodnikiem. Inaczej na pewno w wieku 20 lat i nieco później grałby co najmniej w drugiej lidze. I w tej sytuacji mówienie o szansie na Moskwę jest jak stwierdzenie dzisiaj, że Jakub Wojciechowski ma spore szanse zagrać na igrzyskach w Londynie w 2012 roku. :)

Za to na pewno jakieś osiągnięcia ma na koncie Aleksander Krauze, koszykarz młodzieżowych zespołów Prokomu Trefl Sopot i OSSM PZKosz Sopot, rocznik 1989, 188 cm wzrostu, rzucający. (fot. www.prokom.trefl.com.pl - czy na blogach trzeba dawać źródło foty z netu? wszyscy dają? pabellko?).

Krauze junior jest wicemistrzem Polski kadetów 2005, mistrzem Polski juniorów 2007, był kilka razy w szerokich kadrach kadetów i juniorów, zdobył też 28 punktów w sześciu meczach w II lidze w sezonie 2006/07 (w OSSM). Takie są dane z oficjalnych dokumentów PZKosz. W tym sezonie rzucił pięć punktów w meczu z OSSM Warszawa.

Może o karierze sportowej Ryszarda ktoś coś dorzuci w komentarzach?

piątek, 28 września 2007, adrom72

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: pabellko, *.chello.pl
2007/09/28 18:01:15
adromie jedna mala prosba abys pod zdjeciem napisal kto wykonal zdjecie , lub umiescil informacje z jakiej strony pochodzi wklejone przez Ciebie zdjecie
-
2007/09/28 18:41:11
Może został zwerbowany przez wywiad i usunęli go ze wszystkich możliwych archiwów ;) A może wcześniej nazywał się inaczej i trzeba szukać tam innego Ryśka ;)

zapraszam na maths.blox.pl
-
Gość: przemoe, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/09/28 21:12:19
Cytat z książki Jerzego Geberta - "Pomorski bastion" (historia pomorskiej koszykówki od 1945r)

"Tamta drużyna [Start Gdynia] cieszyła się II ligą tylko przez jeden sezon, potem już pod Janem Rudelskim awansowała w 1972 roku po raz drugi, ale znów tylko na jeden rok. Najbardziej owocny był ten trzeci awans w 1974 roku. Drużynę już wtedy prowadził trener Zuchniewski a występowali w niej wówczas Grzegorz Smakowski, Stefan Pietrzyk, Adam Prabucki, Bogdan Bańka, Janusz Pałubiński, Krzysztof Bielak, Jan Samotyja i wielce uzdolniony junior a dzisiaj największy dobrodziej pomorskiego sportu (bo nie tylko koszykówki) Ryszard Krauze."

Wg autora Start grał przez kolejnych 6 sezonów w II lidze aż do 1979roku, ale o Krauzem nic więcej nie wspomina. W 1976 Start zajął w tej lidze 4 miejsce, więc może i Rysiek coś pogrywał.

Pozdrawiam
-
Gość: albiceleste, *.lom.vectranet.pl
2007/09/29 00:00:43
Czyli Krauze naprawde się pojawił... Ale co ciekawe, ani w składzie przytoczonym przez AdRoma, ani w cytacie z Geberta nie odnalazłem Wierzbickiego. Może zatem ślepy jestem i/albo głupi, ale jakie "razem graliśmy"??? ;)
-
Gość: hjkj, *.stg.pl
2007/09/29 09:46:51
grali razem, na podworku w streetballa
-
Gość: rysio, *.satfilm.pl
2007/09/29 14:02:07
ja tez bylem w meczowej dwunastce WTK II w trzeciej lidze jak mialem 18 lat wiec moze za dwadziescia lat bede dogladał swoich złoz ropy ???
-
Gość: pabellko, *.chello.pl
2007/09/30 23:01:48
co do zrodla foty na blogach to sie nie orientuje ale wiem, ze autor zdjecia bardzo powaznie podchodzi do tych spraw.

skoro inni nie umieszczaja zrodla to dlaczego Ty tez masz tak robic ?

mysle, ze profesjonalnie jest jak sie podaje zrodlo i tyle.
-
Gość: , 83.238.199.*
2007/10/04 07:36:42
Panie Adamie. Przesyłam zawartość mojego archiwum, dotyczącą Pana Krauzego.

Krauze Ryszard – ur. w 1956 r., 186 cm, wychowanek i zawodnk Startu Gdynia. Reprezentant kraju kadetów w r. 1973 - 9 m w II MEK w Avellino w r. 1973. Absolwent Politechniki Gdańskiej. Właściciel Prokom Software, sponsor oraz mecenas kultury i sportu. Odznaczony Złotą Odznaką PZKosz.

II Mistrzostwa Europy Kadetów 1973 r. - 9 miejsce
II mistrzostwa Europy Kadetów 19.07.1973 Summonte - Avelino
Trenerzy Leszek Kamiński i Włodzimierz Pudelwicz - Bogucki, J. Klimek, W. Fiedorczuk, J. Hernas, E. Lubelski, I. Mulak, St. Pietrzak, W. Mroczkowski, K. Majer, K. Pieniążek, R. Krauze, W. Ziółkowski.
19.07.1973 z Grecją 70-73
20. 07 1973 z Austrią 89-41
22. 07. 1973 z NRF 78-68
23. 07. 1973 z Belgią 75-60
24. 07. 1973 z ZSRR 57-68
25. 07. 1973 z Włochami
26. 07. 1973 z Izraelem 56-68
2. 08. 1973 z Szwecją 67-49

Łączę pozdrowienia
Krzysztof Łaszkiewicz
88-100 Inowrocław
Jacewska 92 a
tel. 667 671 655
e-mail:laszkiewiczbasketini@interia.pl





-
2009/07/23 20:52:10
taaak... , Jan Kulczyk teraz z Krauzem rope pompuja. Moye kiedzs grali w banbigtona raze,? ;) :P