Blog > Komentarze do wpisu
Robota ręczna

Czy pisanie bloga o koszykówce ma jeszcze sens? :) W tym tygodniu w świadomości sportowej wyprzedzili nas NAWET piłkarze ręczni, którym serdecznie zazdroszczę. W czwartek oglądałem mecz z Danią, świetny, pasjonujący, choć uparcie twierdzę, że piłka ręczna to dyscyplina dziwna i nieprzejrzysta. Ale mecz świetny, emocje piękne, a sukces niebywały. Mecz z Niemcami w finale to będzie wielkie święto.

Aż szkoda, że go chyba nie obejrzę, bo w tym czasie (niedziela, godz. 16.30) będziemy kończyć komentarz meczu Anwil Włocławek - Śląsk Wrocław. Ech, nie będzie ten klasyk koszykarski tym razem oglądany... Podobnie jak nie był oglądany mecz euroligowy Prokomu Trefl Sopot z Climamio Bolonia.

I może i dobrze. Ja też, przyznaję, przypatrywałem się głównie walce Tkaczyka, Bieleckiego i kolegów z Duńczykami, a próby przełączania na koszykówkę kończyły się porażką. Mecz nieciekawy, a jak zobaczyłem, że na parkiet Olivii wsuwa się ledwie chodzący 45-letni dyrektor klubu z Bolonii Dan Gay, to się kompletnie załamałem. On wypełnia dziury w składzie, więc Włosi praktycznie grali w szóstkę, a tu porażka. Wstyd znaczy.

Awans jednak jest, więc nie ma co narzekać. Mam nadzieję, że w Sopocie po prostu pomyślą sobie: - Koniec żartów, trzeba zacząć na poważnie. I powalczą, może losowanie będzie korzystne... (Dynamo Moskwa w I koszyku?!) Trener Eugeniusz Kijewski ponoć sarkastycznie mówił po meczu, że wszyscy są na pewno zmartwieni (kibice, dzienikarze, działacze). O nie - nikt na pewno się nie martwi. Po prostu ilość emocji pozytywnych wokół klubu z Sopotu jest obecnie znikoma i nie ma co szukać dookoła winnych tego stanu. Winni są wewnątrz klubu i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby te same osoby teraz przekuły trudną sytuację w sukces. Jak? Za pomocą dobrych meczów w Top 16 - tylko tak!

Oczywiście, to moje subiektywne odczucia na ten temat. Subiektywne, ale dokarmiane faktami. Czy nie dziwne jest, że nikt się nie cieszy, że fartowny układ tabeli, gier i kontuzji rywali dał upragniony awans? Wszyscy to wypominają... Dziwne.

I na koniec tego wpisu, krótkie typy na ten weekend Dominet Bank Ekstraligi:

Unia - Polpharma. Tu się nic nie wydarzy. Polpharma jest za dobra. Typ: -22.

Polpak - Sokołów Znicz. Dla kilku graczy Polpaku to ważny test, więc nie wierzę, żeby Znicz zawalczył. Typ: +13.

Kager - Energa Czarni. Ciężka sprawa, ciekawy mecz. Kager gra nierówno, więc wcale nie jest powiedziane, że wygra. Ach - tak sobie myślę, że może przegrać. Typ: -5.

Gipsar Stal - Kotwica. Mecz telewizyjny (Polsat Sport, sobota, godz. 18.50). Ale wątpię, żeby coś się tutaj stało ciekawego, niestety. Typ: +14.

Anwil - Asco Śląsk. Hit nad hity i kompletna niewiadoma co do wyniku. Raczej wątpię, żeby pojawił się na boisku awizowany w Śląsku Zendon Hamilton. W ostatnim tygodniu bardziej podobał mi się Anwil. Więc... Typ: +9.

Polonia SPEC - Prokom Trefl. Rewanż za sensację w pierwszej rundzie? Wygrana Polonii to byłoby wielkie COŚ. Nie jest to niemożliwe, ale... Typ: -11.

AZS - BOT Turów. AZS rozbity ostatnio przez kontuzję. Będzie walka, ale Turów jest lepszy. Typ: -7.

PS. W komentarzach do poprzedniego wpisu po raz kolejny walczę ze stereotypem, że jestem kibicem Śląska i nienawidzę (...) - w nawias wpisz sobie dowolny zespół. Śmieszy mnie to, ale zawsze będę zaprzeczał, bo obiektywizm to fundament mojej pracy. Nie jestem kibicem żadnego zespołu, poza AZS Toruń, w którego juniorach grałem kiedyś (a właściwie trenowałem). Ale AZS już nie ma... :)

PS2. Zapraszam do głosowania na uczestników meczu gwiazd PLK. Więcej o moim głosie - po weekendzie.

PS3. Na deserek (uwaga, narcystyczna autopromocja), :) z działu 'Moje Nowe Zadania' praca telewizyjna pod hasłem 'Gadały Dwa Michały'. Dobrze, że wycieliśmy moją minę po tym, jak Radek powiedział swoje pierwsze słowa w odpowiedzi na moje pierwsze pytanie. :)

piątek, 02 lutego 2007, adrom72
Komentarze
2007/02/02 18:53:36
chciałbym zobaczyć tę minę :D

"Anwil - Asco Śląsk. Hit nad hity i kompletna niewiadoma co do wyniku. Raczej wątpię, żeby pojawił się na boisku awizowany w Śląsku Zendon Hamilton. W ostatnim tygodniu bardziej podobał mi się Anwil. Więc... Typ: +9."
AdRom udowadnia, że nie jest fanem Śląska? :P Ale typ pudło ;] Mocne ;]

kontynuując prośbę kwiata:
"meczu analiz wyswietlanych na ekranie w przerwch czyli np
-najskuteczniejszy zawodnik
-run druzyny
-lub statystki zawodnika podczas meczu
-procentowy podzial za 1,2 i 3pkt zdobywanych punktów w meczu przez druzyne "

do rozbudowanych relacji niczym w NBA Polsatowi jeszcze daleko, więc jest co gonić. planujecie jakieś ficzery dodawać? :)
-
2007/02/02 19:22:11
yanoo - w odpowiedzi:

statystyki podczasmeczowe na ekranie - mam nadzieję, że już niedługo - walczę o to od oczątku sezonu, ale jest problem w komunikacji na linii plk.pl Polsat. Ale procentowy podział punktów to są słynne serki z TVP z których nic nie wynikało? :) Tego u nas na pewno nie będzie... :)
-
Gość: a, ekq98.internetdsl.tpnet.pl
2007/02/02 21:50:14
Niech ręczna będzie sobie dziwna, ale i tak jest o wiele lepsza niż te żenady z braniem 10 czasów i umyślnego faulowania w końcówkach meczy koszykarskich. Tego się nie da oglądać!!!
-
2007/02/02 22:44:39
to po co tu włazisz?
-
Gość: Skimal, 194.54.22.15*
2007/02/04 05:57:25
No w ręcznej to w ogóle się nie faulują :) Polacy Rosjan w końcówce meczu głaskali po twarzach i dlatego tamci musieli schodzić.
-
Gość: , klient-75-213-87.petrus.com.pl
2007/02/04 20:16:29
Wiadomo AZS Toruń najlepsza drużyna.
Ricky Robinson byl niezly.
Ale najlepiej wspominam jak rozjechalismy bydgoszcz 122:78 lub jakos tak
Pozdrowienia z Torunia
-
2007/02/04 22:41:05
Gratuluję typowania. Właściwie stawiałem tak samo. Może bliżej byłem tylko przy klasyku. Dałem +7 Anwil. Ale nie o tym. Bardzo się cieszę, że nie trafiłem typu AZS-BOT (BOT +14). Bo tu wielka niespodzianka. Mecz przedziwny w wykonaniu BOT'u. W moim przekonaniu przegrany na życzenie. Nowy 'center' Lance Williams wszedł na boisko i zdobył 11 pkt z 13 wcałej 3 kwarcie. Po tym Saso 'zakopał' go głeboko na ławie i już nie wpuścił. A nasi jak to nasi - wielka parubicka. Ale i tak jest fajnie. Może Colić trochę ich uspokoi.
Pozdrowienia z Koszalina.
P.S A jeżeli chodzi o wątek Toruński to koszalin miał trochę wkładu w Toruński basket, nieprawdaż?